Promocja!

Drunvalo Melchizedek
Pradawna tajemnica
Kwiatu Życia, tom III

Original price was: 159,00 zł.Current price is: 129,00 zł.

Przebudzenie Oświeconego Serca

 

Twarda, szyta oprawa, 226 stron, druk pełnokolorowy, 278 ilustracji

Dopiero teraz, dzięki niedawnej przemianie ludzkiego poziomu świadomości Drunvalo Melchizedek mógł przekazać nam kolejne kroki prowadzące do „Małej Przestrzeni Serca”. Te zaktualizowane i poszerzone procesy Budzenia Oświeconego Serca pozwolą Ci odnaleźć obrazy i pradawne ruchy wewnętrzne inicjowane w medytacji, które mogą zmienić naturę Twojej świadomości, a nawet świadomości całej planety. To praktyka, która może przeprowadzić inicjowanego przez próg nieśmiertelności, za którym ciało przemienia się w czyste Światło i wstępuje dalej, do wyższych wymiarów świadomości.

Co więcej – i to jest zadziwiające – siatka Wyższej Świadomości opasująca tę planetę zmienia się obecnie w szybkim tempie w drugą siatkę nowej świadomości znanej jako Wyższa Świadomość Kosmiczna. Jest to najwyższy poziom świadomości za życia na ziemi. W tym procesie formowania się nowego poziomu świadomości możliwa stanie się aktywacja nowego Mer-Ka-Ba wokół Twojego ciała, takiego, jakie również nie istniało wcześniej na ziemi. Z pomocą Twojej szyszynki to wszystko wydarzy się automatycznie. Życie na ziemi odmieni się w bardzo piękny i pozytywny sposób, a Ty przekonasz się, że podążasz drogami prowadzącymi Cię prosto do Źródła Życia.

Poruszane w książce tematy to:

Wprowadzenie – obejmuje aktualizację będącą przekazem Wniebowstąpionych Mistrzów na temat nieśmiertelności i zbiorowego wstępowania z 2025 roku

Subtelne energie i subtelne światy

Subtelny świat serca

Święta Przestrzeń Serca

Mała Przestrzeń Serca

Promienie Światła

Połączenie Serce – Mózg oraz aktywacja Złotej Ludzkiej Aureoli

Nowe Mer-Ka-Ba

Opis

Życie Drunvalo Melchizedeka czyta się jak encyklopedia przełomów w ludzkich dążeniach. Studiował fizykę i sztukę na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, ale osobiście uważa, że najważniejszą edukację odbył po ukończeniu uczelni. W ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat pobierał nauki od ponad 70 nauczycieli różnych systemów wierzeń i religijnego pojmowania, co pozwoliło mu zdobyć szeroką wiedzę, a także nauczyć się współczucia i akceptacji.

Drunvalo ma nie tylko wyjątkowy umysł, lecz także serce, a jego miłość do wszystkich przejawów życia w jednej chwili rozumieją i odczuwają wszyscy, którym dane jest go spotkać. Od pewnego już czasu głosi on swoją wielką wizję światu w postaci programu Kwiat Życia oraz medytacji Mer-Ka-Ba. To nauka obejmująca wszystkie obszary ludzkiego rozumienia, która zgłębia proces rozwoju ludzkości poczynając od starożytnych cywilizacji po czasy nam współczesne, oferując wyjaśnienia w kwestii stanu świadomości świata i tego, czego potrzebujemy, by bez trudu przejść do etapu nowej sieci Wyższej Świadomości na Ziemi.

Cytaty z książki Drunvalo Melchizedek Pradawna tajemnica Kwiatu Życia, tom III:

Książka okazała się najtrudniejszą i zarazem niosącą najgłębszą przemianę ze wszystkich, które opublikowałem. Świat zmienia się na sposoby, z jakimi większość ludzi nigdy wcześniej się nie zetknęła. Niektóre z tych przemian obejmują cały wszechświat, także wszechświat kwantowy, na różnych poziomach. Nie sądzę, by Ziemia kiedykolwiek doświadczyła zmian tego rodzaju, jakie dane nam jest przeżywać w ostatnich latach. Dwa nowe, potężne, wyższe kosmiczne wzorce świadomości emanują białym światłem i wyższą świadomością kosmiczną do naszych ciał, sprawiając, że niedługo staniemy się nowym gatunkiem istot ludzkich, że nasze życie wypełni się radością.

(…)

Chciałbym powiedzieć wam wszystkim, że napisałem tę książkę z serca. Gdy powstawała ona w procesie zmian i przyjmowała nową postać, stała się dla mnie czymś więcej niż pracą – żywą ekspresją tej przemiany. Bez mojej szyszynki świat nigdy nie przekonałby się, co jest możliwe. Nowe sposoby łatwego Wstępowania i natychmiastowego postrzegania rezultatów tego procesu w naszych ciałach i życiu wprawią was w zdumienie. Ścieżki Wstępowania nie są już dla nas odległe – znajdują się w zasięgu ręki, a zmiany, jakich doświadczycie w swoich ciałach, umysłach i życiu, przekroczą wasze najśmielsze wyobrażenia.

(…)

W Małej Przestrzeni waszych Serc tkwi potęga daleko większa, niż moglibyście oczekiwać. Wszystko zależy jednak od was. To wy musicie zobaczyć, jak te przemiany zachodzą w waszych sercach, by stały się one realne w świecie zewnętrznym.

(…)

Zrozumcie, proszę, że samo osiągnięcie nieśmiertelności nie jest celem życia. Jest ono jednak istotne, jako że daje człowiekowi niezbędny czas na sięgnięcie poziomu wyższej świadomości, gdzie widzi on, jak stać się jednym z całym życiem i z całym wszechświatem. To wasze uniwersalne prawo, dane wam bezpośrednio od Źródła Życia, które niektórzy nazywają Bogiem. Ty i Źródło Życia jesteście jednym, zawsze byliście.

W roku 2025 liczba Wniebowstąpionych Mistrzów na Ziemi osiągnęła około 8 300 nieśmiertelnych istot. Pamiętając, że świat zamieszkuje około 8 miliardów ludzi, stanowią oni niewielki procent tych, którzy zostali Wniebowstąpionymi Mistrzami. Taki stan rzeczy odpowiada słowom Jezusa: „Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych” (Mt 22;14).

(…)

Tym, którzy osiągnęli nieśmiertelność od czasu publikacji tomu 1 i 2, Matka Ziemia nie pozwoli odejść do czasu, gdy rozpocznie się zbiorowe wniebowstąpienie. Nie wiemy dokładnie, ilu wciąż tego oczekuje; ta liczba może więc być znacznie wyższa niż 8 300 Wniebowstąpionych Mistrzów. Każdy, kto dąży do wniebowstąpienia, będzie musiał działać wtedy, gdy Matka Ziemia zainicjuje zbiorowe wstępowanie, tak więc ci, którzy osiągają ten poziom obecnie, muszą czekać na odpowiedni czas, a to może potrwać długo. Dowiecie się, kiedy „Okno Czasu” się zamknie, bo wtedy kobiety tego świata przejmą nad nim panowanie. To się musi wydarzyć.

Ponieważ Matka Ziemia obwieściła, że poprowadzi zbiorowe wniebowstąpienie na Ziemi, pierwsi Wniebowstąpieni Mistrzowie nie będą asystowali wstępującym, jak to planowali od ponad czterdziestu lat na górze w Boliwii, w Ameryce Południowej. Jeśli nie słyszeliście o tej górze, nie musicie zgłębiać tego tematu. Podążajcie po prostu za wskazówkami Matki Ziemi, która poinformuje świat, jak i kiedy rozpocznie się zbiorowe wstępowanie.

(…)

Kiedy po raz pierwszy przybyłem na Ziemię w swym ciele duchowym w 1840 roku, zwróciłem się do Wniebowstąpionych Mistrzów z pytaniem, jak nauczać o ich dziele na Ziemi. Poświęciłem dziesięć ziemskich lat na naukę u nich i byłem przekonany, że wiem, jak przekazać tę wiedzę ludzkości. W 1850 roku inkarnowałem się na Ziemi po raz pierwszy w ludzkim ciele, by wypełnić swoją misję.

(…)

W końcu w 2020 roku Wniebowstąpieni Mistrzowie uznali, że wyższa świadomość ugruntowała się wystarczająco i dali mi zielone światło do napisania Pradawnej tajemnicy Kwiatu Życia, tomu 3: Przebudzenia Oświeconego Serca, do przeformułowania treści warsztatów w książkę.

(…)

Niechże więc ta nowa wiedza stanie się błogosławieństwem dla was, obyście wstąpili dzięki niej do kręgu Światłości Wszechświata. Wszechświat was kocha i oczekuje waszego przybycia. Ziemia znajduje się na określonej pozycji, ale niedawno coś się na niej zmieniło, podobnie jak w kwestii naszego Słońca, i to zmieni cały obraz rzeczywistości na Ziemi. Większość z was poznała część prawdy. Poznacie ją w całości i zrozumiecie, że wszechświat gwałtownie się zmienia. Dlatego nieustannie aktualizujemy tę książkę i dlatego to wszystko trwa tak długo.

(…)

Wydarzy się jeszcze o wiele więcej – ludzkość osiągnie niespotykany do tej pory poziom świadomości na Ziemi. Ludzie zmieniają się teraz równie szybko jak wszystko, co istnieje w naszym wszechświecie, dlatego trudno jest dotrzymać kroku życiu.

Tom 3 nie jest książką, którą przeczytacie i odłożycie na półkę, by czasem o niej pomyśleć. Zawiera istotne wskazówki od żyjących Wniebowstąpionych Mistrzów, którzy darzą was miłością i naprawdę wiedzą, o czym mówią.

(…)

Musicie znaleźć w sobie cierpliwość i ufność, że Wniebowstąpieni Mistrzowie zrobią wszystko, co konieczne, by wspierać Matkę Ziemię i was w procesie wstępowania. Powtarzam, Matka Ziemia prowadzi zbiorowy proces wstępowania i będzie wam pomagała bezpośrednio. Zna imię każdej osoby na Ziemi, wie, gdzie mieszkacie, nawet jeśli jesteście bezdomni. Nie zapomni o nikim. Nadszedł czas w dziejach, by zmienić to, kim jesteście, i stworzyć nowy sposób bycia w sobie, znacząco umniejszający ego, czas, by nauczyć się podejmowania decyzji nie w umyśle czy ego, lecz w sercu.

Poznawanie tej starożytnej wiedzy, ucieleśnienie tej duchowej pracy i odkrycie prawdy o tym, kim jesteście – nieśmiertelnymi istotami, które nigdy nie umrą i będą nieprzerwanie wstępowały w świadomości ponad wszystko, co jesteście w stanie sobie wyobrazić tu, na Ziemi – będzie ekscytującą przemianą całego waszego życia.

(…)

Dodatkowo Matka Ziemia odkryła wyższą świadomość kosmiczną i teraz spowija ją ta zadziwiająca, nowa świadomość i powłoka ochronna. To odmieni całe życie na Ziemi na zawsze, odmieni wasze nowe Mer-Ka-Ba, sprawi, że wyższa kosmiczna świadomość zagości tu trwale.

Życie traktuje nas teraz bardzo łaskawie, a będzie jeszcze lepiej. Dobrzy ludzie będą tańczyć na ulicach. Pamiętajcie o medytacji Jednoczącego Oddechu. Modląc się tak do Matki Ziemi i Ojca Słońce, stworzycie sobie szczęśliwe życie na Ziemi na tak długo, jak zechcecie. Ci, którzy nienawidzą Ziemi, będą zmuszeni ją opuścić. Będziecie tego świadkami, czytając tom 3.

(…)

Nie mogłem się doczekać, by podzielić się nową, ekscytującą wiedzą z czytelnikami i certyfikowanymi nauczycielami ATIH także niewiarygodnymi metodami, które mogą zredukować czas potrzebny na naukę z trzech czy pięciu dni do zaledwie kilku godzin, a nawet mniej, jednocześnie pogłębiając nasze zrozumienie. Ta wiedza dotyczy szyszynki i jej zdolności komunikowania się z ludźmi.

Mniej więcej 6 000 lat temu prawie wszystkie szyszynki w ludzkich mózgach ucierpiały na skutek utraty pamięci, co wywołało zjawisko na skalę światową. Ludzie utracili swe wspomnienia i różne zdolności. Kiedy zacząłem pracować ze swoją szyszynką, przekonałem się, że mogę się z nią porozumiewać tak, jakbym rozmawiał z drugim człowiekiem. Od tej pory moje życie radykalnie się zmieniło.

Tom 3 nauczy was tej jedynej w swoim rodzaju metody tworzenia nowego Mer-Ka-Ba z wykorzystaniem szyszynki i jej światła. Jednocześnie wzrośnie wasze zrozumienie potencjału świetlistego ciała. Ta nowa wiedza napełni wasze serca radością. A wszystko zacznie się od poznania tego, czym są Subtelne Energie opisane w pierwszym rozdziale i od obrania Subtelnych Światów jako drogi życia.

(…)

Kocham was wszystkich z całego serca. Jesteście tu na Ziemi, by być świadkami jej transformacji w czystą światłość, otoczoną nową, wyższą świadomością kosmiczną. Ludzkie światło wewnętrzne przejawiać się będzie na zewnątrz, rozświetli swoim blaskiem niebiosa. To czas dla was, byście sięgnęli tego niebiańskiego światła i zobaczyli, że wszechświat należy do was i do waszych bliskich. W tym nowym wszechświecie jesteście absolutnie bezpieczni i wolni. Nie ma tu miejsca na zmartwienia, pamiętajcie o Jednoczącym Oddechu, bo ta medytacja zapewni wam życie wieczne.

(…)

Nauczymy się tego, co wszyscy odkryliśmy i zapisaliśmy w sercach bardzo dawno temu. W głębi duszy wiecie to, co zamierzamy wam powiedzieć. Nie jest to więc przekaz nowych informacji i wiedzy, lecz proces przypominania zanurzony w pradawnym doświadczeniu. Tak, jesteście dużo starsi, niż wam się zapewne wydaje.

(…)

Otwierając i wchodząc do Świętej Przestrzeni Serca i wewnętrznego torusa w tej przestrzeni, nazwanego przed 3500 tysiącami lat w Wedach „małą, wewnętrzną przestrzenią w sercu”, możecie dowiedzieć się wszystkiego, co powinniście wiedzieć, nawet jeśli z początku tego nie dostrzeżecie albo nie zrozumiecie, że to jest możliwe.

W tym świętym miejscu w waszych sercach możecie odczytać całą Kronikę Akaszy, całą historię wszechświata. Możecie poznać wszystko, co się wydarzyło od początku, co się dzieje teraz i co się kiedykolwiek wydarzy, jeśli macie w sobie cierpliwość.

(…)

Otwierając i wchodząc do Świętej Przestrzeni Serca i wewnętrznego torusa w tej przestrzeni, nazwanego przed 3500 tysiącami lat w Wedach „małą, wewnętrzną przestrzenią w sercu”, możecie dowiedzieć się wszystkiego, co powinniście wiedzieć, nawet jeśli z początku tego nie dostrzeżecie albo nie zrozumiecie, że to jest możliwe.

W tym świętym miejscu w waszych sercach możecie odczytać całą Kronikę Akaszy, całą historię wszechświata. Możecie poznać wszystko, co się wydarzyło od początku, co się dzieje teraz i co się kiedykolwiek wydarzy, jeśli macie w sobie cierpliwość.

(…)

Może ta sugestia pomoże wam w zrozumieniu tego, czym jest Subtelny Świat. Żyjemy w trzecim wymiarze Ziemi, a nasze ciała tutaj są zbudowane z substancji o wielkiej gęstości i posiadają bardzo ograniczone zasoby energii.

Jednak przechodząc do czwartego wymiaru i wyższej świadomości, powodujemy odwrócenie stosunku masy i energii. W czwartym wymiarze i w wyższej świadomości wasze ciało jest zbudowane niemal wyłącznie z energii i bardzo niewielkiej masy.

Gdyby ktoś z czwartego wymiaru powrócił do trzeciego, byłby niewidzialny niemal dla wszystkich, ponieważ atomy jego ciała znajdowałyby się bardzo daleko od siebie, podobnie jak gwiazdy na niebie. Czterowymiarowe ludzkie ciało pozwala przenikać je wzrokiem, a my nazywamy taką postać duchem. W tamtym świecie jednak jest ono widzialne tak, jak my widzimy siebie nawzajem w trzecim wymiarze. Tak więc czwarty wymiar jest dla nas Subtelnym Światem.

Pierwsza przemiana, jakiej doświadczycie podczas wstępowania, jest zarazem najważniejszą, o jakiej musicie wiedzieć. Rozpoczyna się w chwili, gdy opuszczamy trzeci wymiar Ziemi (wraz ze śmiercią lub w procesie wstępowania) i przechodzimy do czwartego ziemskiego wymiaru. To pierwszy krok ku wniebowstąpieniu, a po nim nastąpią kolejne.

(…)

Wyjaśnijmy, że w tym konkretnym wszechświecie istnieją 144 wymiary, przez które będziecie przechodzić w bardzo długim czasie. To niezwykle piękne i cudowne przeżycie. Nie ma powodu się go obawiać. Wszechświat będzie was chronił w całym procesie wstępowania, bo darzy was miłością większą niż ta, która jest wam znana na Ziemi, w trzecim wymiarze.

Zyskacie pewność, że umarliście dla trzeciego wymiaru Ziemi, bo wszystko, co ukaże się wam w tym nowym, czwartym wymiarze, będzie prezentowało się w barwach wcześniej wam nieznanych. Choć nie do końca nieznanych, bo w istocie jesteście dużo starsi niż większość z was sądzi. Jeszcze trudniej będzie wam przyswoić sobie kształty przedmiotów. Wprawią was one w osłupienie i będziecie zachodzili w głowę, jak w ogóle możliwe jest to, co widzicie.

(…)

To, co powinniście wiedzieć i na co się przygotować w procesie wniebowstąpienia, jest niemal zawsze trudne do uwierzenia. Zatrzymajcie się teraz na chwilę i powoli odczytajcie następne zdanie. Ty sam, osobiście, będziesz twórcą wszystkiego, czego doświadczysz w tym nowym, czwartym wymiarze Ziemi. Niezwykle trudno jest w to uwierzyć, bo większość ludzi żyjących w trzecim wymiarze uważa się za oddzielonych od Boga. Oczywiście nawet w trzecim wymiarze jesteście blisko związani z Bogiem, po prostu w to nie wierzycie i żyjecie tak, jakby to połączenie nie istniało.

Są też inne aspekty wstępowania, które objawią się wam dopiero wtedy, gdy przejdziecie do czwartego wymiaru, na przykład to, że nie będziecie już potrzebowali pożywienia, a jedynym źródłem energii będzie dla was chi albo qi, prana w filozofii hinduistycznej albo energia życia, jak ją nazywamy na Zachodzie. Nauka posługuje się określeniem „eter”. Ludzkość wie, że energia ta wypełnia przestrzeń, nie rozumiała jednak, czym ona jest. Wystarczy, że będziecie wiedzieli, iż pożywienie nie będzie wam potrzebne.

(…)

To, co powinniście wiedzieć i na co się przygotować w procesie wniebowstąpienia, jest niemal zawsze trudne do uwierzenia. Zatrzymajcie się teraz na chwilę i powoli odczytajcie następne zdanie. Ty sam, osobiście, będziesz twórcą wszystkiego, czego doświadczysz w tym nowym, czwartym wymiarze Ziemi. Niezwykle trudno jest w to uwierzyć, bo większość ludzi żyjących w trzecim wymiarze uważa się za oddzielonych od Boga. Oczywiście nawet w trzecim wymiarze jesteście blisko związani z Bogiem, po prostu w to nie wierzycie i żyjecie tak, jakby to połączenie nie istniało.

Są też inne aspekty wstępowania, które objawią się wam dopiero wtedy, gdy przejdziecie do czwartego wymiaru, na przykład to, że nie będziecie już potrzebowali pożywienia, a jedynym źródłem energii będzie dla was chi albo qi, prana w filozofii hinduistycznej albo energia życia, jak ją nazywamy na Zachodzie. Nauka posługuje się określeniem „eter”. Ludzkość wie, że energia ta wypełnia przestrzeń, nie rozumiała jednak, czym ona jest. Wystarczy, że będziecie wiedzieli, iż pożywienie nie będzie wam potrzebne.

(…)

Poza tym będziecie w stanie uzdrowić się z każdej choroby czy dolegliwości w jednej chwili. Nawet jeśli straciliście rękę albo inny organ, zostanie wam przywrócony w tej postaci, jaka jest przechowywana w waszym DNA. Kiedy tylko skierujecie uwagę na miejsce, które chcecie uzdrowić, z odpowiednią intencją, uzdrowienie nastąpi w ciągu kilku sekund.

Koncepcja ta obejmuje więcej, choć zakładamy, że potrzebujecie czasu, by to zrozumieć. Zapewne uważacie, że wasze ciała w trzecim wymiarze są „realne” i „stałe”, a gdy umieracie, składacie je do ziemi albo obracacie się w proch. Wtedy wasz duch czy też dusza rozpoczynają wstępowanie do czwartego wymiaru. Jest to jednak wielkie nieporozumienie. Wniebowstępując, musicie zabrać ze sobą swoje ciało, jak to uczynił Jezus. To naprawdę proste. Wymaga jedynie intencji i określonej wiedzy. Jeśli nie zabierzecie ze sobą swoich ciał, będziecie musieli od razu wracać do trzeciego wymiaru, ponownie się w nim inkarnować.

Innymi słowy, będziecie musieli zacząć nowe życie w trzecim wymiarze Ziemi i otrzymacie kolejną szansę na wniebowstąpienie pod koniec tego życia. Mamy więc nadzieję, że uda wam się zabrać ze sobą ciało już tym razem, inaczej bowiem będziecie musieli inkarnować się wciąż od nowa, zanim osiągnięcie ten cel.

(…)

Łatwiej jest to zrozumieć, jeśli zobaczycie prawdę o swoim ciele jako obraz żyjący w sercu. Nie zabieracie ze sobą fizycznego ciała, a jedynie jego obraz żyjący w waszym sercu, zabieracie go z odpowiednią intencją, gdy jest wam potrzebny, a będzie wam potrzebny. To nie jest skomplikowane.

(…)

Aby w pełni zrozumieć, jak ten obraz waszego ciała w sercu staje się rzeczywistym ciałem, musicie pojąć, że nie możecie zabrać ze sobą fizycznego ciała po śmierci. Wasze ciało jest obrazem w świadomości pochodzącym z serca, będącego źródłem ciała fizycznego, zanim nawet mieliśmy to ciało w trzecim wymiarze na Ziemi.

Nie tylko wasze ciało fizyczne w tym życiu na Ziemi jest obrazem, lecz każde ciało, jakie kiedykolwiek przyjęliście i którego używaliście na innych planetach i w innych miejscach, w których przebywaliście, jest także obrazem w waszych sercach.

Kiedy naprawdę zrozumiecie, że wasze ciało jest obrazem w waszych sercach, będziecie mogli zmienić je we wszystko, czego zechcecie. Zmienia się tylko obraz wewnętrzny. Ten obraz pozostaje w waszym ciele/sercu.

To jest prawdziwe siedlisko świadomości – serce. Kroniki Akaszy są częścią wyższej świadomości, ale znajdują się w sercu. Obraz waszego ciała jest umiejscowiony dokładnie tam, gdzie przechowywane są wasze osobiste Kroniki Akaszy. Zawierają one pełną listę waszych ciał, w sercu, podobnie jak inne ciała, w jakich kiedykolwiek żyliście w całym wszechświecie, i wasze DNA. Ta lista jest więc bardzo długa, bo mogliście mieć nawet 10 000 ciał.

(…)

Aby zobaczyć ten obraz swojego ciała, wystarczy powiedzieć sercu dokładnie to, czego chcecie, a on pojawi się w jednej chwili. Nietrudno jest również zmienić ten obraz. Obieramy w tym celu żeńską metodę pracy, czyli nie posługujemy się w niej logiką. Wszystko jest proste. Kiedy więc znajdziecie się w odpowiednim miejscu w sercu i będziecie chcieli odmienić swoje ciało, po prostu poproście o takie, jakiego pragniecie, a ono zmieni się w jednej chwili w świecie zewnętrznym.

To, co mówimy o obrazie ludzkiego ciała, dotyczy całego wszechświata – wszystko jest w waszym sercu. Wszystko, co kiedykolwiek żyło i będzie żyło, znajduje się w waszym sercu. Bo wszystko jest obrazem. Nauka boi się tego tematu.

(…)

Po co zabierać ciało do czwartego wymiaru? Jest ono potrzebne nie tylko do kontynuacji życia w czwartym wymiarze, ale również w wymiarach wyższych, nawet gdy uwolnicie się od formy w wymiarze piątym! Tak, zdaję sobie sprawę, że uwolnienie od formy zdaje się sugerować zbędność ciała, ale jest ono potrzebne jako niewidzialne. Życie jest zadziwiające i ekscytujące.

Istoty z Plejad albo Siedmiu Sióstr odkryły niedawno, jak osiągnąć piąty wymiar, po ponad milionie lat prób rozwiązania tego problemu. Plejadianie wreszcie zrozumieli, jak żyć bez widzialnego obrazu.

Najpierw odkryli, jak zmieniać obrazy ciała. Zrozumieli to bardzo dawno temu. Rozpoznawali się nawzajem bez trudu po podpisie duszy. Wielu ludziom może być trudno to zrozumieć.

(…)

Żyłem na jednej z planet Plejad przez piętnaście ziemskich lat w trakcie podróży na Ziemię i obserwowałem ze zdumieniem, jak prawie każdego dnia niektórzy Plejadianie przychodzili do szkoły w innych ciałach. Zmieniali nie tylko swój wygląd, lecz również płeć i, oczywiście, wszyscy byli młodzi i piękni. Czułem się pośród tych przemian zagubiony, ale dla nich od dawna było to normalne zjawisko. Cieszyło ich ono tak bardzo, że być może właśnie z tego powodu nie przestawali się zmieniać od miliona lat. Czas nie ma wielkiego znaczenia, gdy jesteś nieśmiertelny i świetnie się bawisz.

To zaledwie kilka nowych zjawisk, jakie zaobserwujecie w swoim życiu w Subtelnym Świecie czwartego wymiaru i wyższej świadomości.

ISBN 13: 978-83-68363-36-4

EAN: 9788368363364

Informacje dodatkowe

Waga750 g
Wymiary20,7 × 25,5 cm
Autor

Drunvalo Melchizedek

Książka

oprawa twarda, szyta

Objętość

226 stron