William Walker Atkinson
Tajemne doktryny
Różokrzyżowców

49,00 

Różokrzyżowcy raz po raz pojawiają się w różnych momentach dziejów myśli chrześcijańskiej i europejskiej, choć ich korzeni należałoby szukać w starożytnych szkołach myśli mistycznej Wschodu i Zachodu. Przez stulecia pilnie strzegli oni dostępu do swej wiedzy, o ich umiejętnościach, graniczących z magią opowiadano legendy, a do ich tradycji odwoływali się słynni wolnomularze.

SKU: 101060 Kategoria:

Opis

Pośród przedstawicieli tej doktryny znajdowali się wielcy mistycy, filozofowie, a także ludzie sztuki czy polityki. Książka ta poświęcona jest naukom powstałego w XV wieku tajnego stowarzyszenia. Czym w istocie było bractwo Różanego Krzyża? Jak doszło do jego powstania? Czy świętą wiedzę, do której się odwoływało, naprawdę odziedziczyło po zaginionych kontynentach Atlantydy i Lemurii? Odpowiedzi na te pytania, a także na wiele innych czytelnik odnajdzie w tej niezwykłej pracy.

Autor próbuje w możliwie przystępny sposób przedstawić niektóre techniki dostępne do tej pory jedynie adeptom zaawansowanym na tej ścieżce rozwoju, a umożliwiające osiąganie wyższych poziomów świadomości i duchowego oświecenia. Stworzył przewodnik po filozofii i praktykach bractwa, w którym objaśnia niektóre z bogatego zasobu ich ezoterycznych koncepcji dotyczących pochodzenia duszy, alchemii, reinkarnacji, innych wymiarów egzystencji, zjawiska aury, itp.

Cytaty z ksiązki:

Osoba studiująca historię nauk tajemnych i ezoterycznych, a nawet przeciętny czytelnik publikowanych obecnie książek i czasopism, odnajdzie liczne wzmianki o „Różokrzyżowcach” – członkach starożytnego, tajnego stowarzyszenia, które zajmuje się studiami nad naukami tajemnymi i manifestacją tajemnych mocy. Jeśli jednak ktoś zechce odnaleźć szczegółowe informacje dotyczące tego rzekomo starożytnego „zakonu”, szybko poczuje się zniechęcony. Zanim jednak uzna daremność swoich poszukiwań, zwykle próbuje zbadać jeden lub więcej tak zwanych „zakonów”, które w nazwie mają słowo „Różokrzyżowcy”. Najczęściej uzyskuje też od nich zaproszenie do przyłączenia się za opłatą; czasem są to niewielkie sumy, a czasem spore kwoty. Każdy z tych „zakonów” utrzymuje, że jest „jedynym prawdziwym”, pozostałe zaś to zwykli naśladowcy.
Prawda jest taka, że nie istnieje ani nigdy nie istniał żaden znany powszechnie zakon wiedzy tajemnej, który sankcjonowaliby prawdziwi Różokrzyżowcy i do którego dostęp miałby każdy za opłatą, dużą lub małą, tak jakby było to jedno z owych licznych, znanych nam lepiej bractw.
Prawdziwi Różokrzyżowcy nie stworzyli formalnej organizacji. Łączy ich jedynie wspólne zainteresowanie studiami nad tajemną wiedzą ezoteryczną oraz akceptacja pewnych fundamentalnych zasad wiary i wiedzy. Ten niezorganizowany „zakon” ma swoich członków we wszystkich dziedzinach życia oraz we wszystkich krajach, jednak jego członkowie w żadnym razie nie nazywają sami siebie „Różokrzyżowcami”, a przynajmniej nie publicznie. Przyjęcie do owego niezorganizowanego zakonu nigdy nie następuje za pokwitowaniem określonej sumy, a jest możliwe tylko na prośbę i z rekomendacji trzech szanowanych członków, którzy wstąpili do zakonu już jakiś czas temu i którzy osiągnęli określony poziom wiedzy ezoterycznej oraz rzetelnie wypełniają w swoim życiu reguły przekazane im pod przewodnictwem wyżej zaawansowanych adeptów arkanów mądrości.
Członkowie zakonu Różokrzyżowców pełnią zaszczytne funkcje w radach niemal wszystkich organizacji i towarzystw wiedzy tajemnej na całym świecie – to oni są prawdziwym zaczynem rozwoju pośród ogółu, to oni podtrzymują Święty Płomień Prawdy. Wielu Różokrzyżowców uczestniczy także w elitarnych kręgach filozoficznych i naukowych, a niektórzy są znanymi osobistościami w świecie światowego biznesu oraz polityki. Inni wyróżniają się w ruchach dążących do poprawy warunków pracy i podobnej aktywności. Są i tacy, którzy zajmują wysokie pozycje w radach różnych kościołów, albo przewodzą Masonerii i innym tajnym stowarzyszeniom. We wszystkich takich kręgach Różokrzyżowcy wywierają wielki wpływ na innych, niezmiennie ukierunkowani na dobro.
Różokrzyżowcy, zgodnie z tym, co podaje encyklopedia oraz inne źródła, zajmują się ponoć Alchemią i ta informacja jest prawdziwa. Jednakże współcześni autorzy tych źródeł mylą się w swoim założeniu, że Alchemia o której mowa dotyczyła wyłącznie wymiaru Materialnego – zajmowała się jedynie problemem Transmutacji Pierwiastków. Nie zdają sobie sprawy z tego, że Alchemia, która interesowała Różokrzyżowców i która zajmowała najwięcej ich czasu i uwagi, była Alchemią Mentalną oraz Duchową – czymś zgoła odmiennym, choć wykazującym pewne odniesienia do materii materialnej na skutek działania prawa korespondencji. Czytelnik niniejszej książki odkryje ten fakt, jak również zaczerpnie z niej wiele cennych wskazówek dotyczących wyższych form Alchemii, jednak pod warunkiem, że potrafi czytać między wierszami i rozumować przez analogię. Aksjomat głoszący: „Jako w górze, tak i na dole” stanowi istotną wskazówkę w tym miejscu.

(…)

To, co znamy jako „Tajemną Naukę Różokrzyżowców” jest szeroką domeną wiedzy ezoterycznej i tajemnej, przekazywanej Uczniowi przez Mistrza, inicjowanemu przez Hierofanta, od niezliczonych pokoleń. Rzadko jakaś część tej wiedzy była przekazywana w piśmie albo wystawiana na widok publiczny w druku – aż do obecnego pokolenia. Wcześniej wszystko, co napisano lub wydrukowano na temat tej wiedzy, ubierano w pojęcia pochodzące z domeny alchemii lub astrologii i tak zakamuflowane, że dla przeciętnego czytelnika znaczyły jedno, zaś dla tych, którzy posiadali klucz do ich głębszego rozumienia, zupełnie co innego. Częste odniesienia występujące w starożytnych pismach do „siarki”, „rtęci” oraz innych pierwiastków chemicznych, jak również do „kamienia filozoficznego” itd., wskazywały odpowiednie fragmenty tajemnej wiedzy tym, którzy mieli do niej klucz.
Najlepiej poinformowane źródła utrzymują, że Tajemna Nauka Różokrzyżowców powstawała stopniowo, gromadzona z wielką pieczołowitością i brakiem pośpiechu przez dawnych mistrzów i adeptów wiedzy tajemnej, wyławiana z rozproszonych fragmentów nauk ezoterycznych, traktowanych jak skarby przez mędrców żyjących we wszystkich kulturach. Legenda głosi, że owe fragmenty Tajemnej Nauki to rozproszone ułamki dawnych nauk ezoterycznych starożytnej Atlantydy – fragmenty wielkiej wiedzy Atlantydów, rozproszone podczas wielkiej katastrofy, która doprowadziła do zniszczenia całego kontynentu. Garstka ocalałych przedstawicieli tamtej cywilizacji starannie przechowywała te fragmenty prawdy i przekazywała je wybranym adeptom i potomkom.
Dawni Mistrzowie, którzy za cel życia obrali sobie ponowne zebranie tych rozproszonych fragmentów wiedzy, a tym samym rekonstrukcję Tajemnej Nauki Atlantydów, odnaleźli jej części w Egipcie, Indiach, Persji, Chaldei, Medei, Chinach czy Asyrii, a także w starożytnej Grecji oraz w mistycznych zapisach Hebrajczyków, takich jak Kabała czy Zohar. Ich wspólne źródło możemy jednak uznać za wyraźnie wschodnie; wielkie filozofie Wschodu zostały zbudowane na fundamentach tych pradawnych nauk. Co więcej, wielkie greckie Nauki Tajemne również mają opierać się na wiedzy pochodzącej z tego samego źródła. Ostatecznie, Tajemną Naukę Różokrzyżowców można uznać za Tajemną Naukę Atlantydów, przekazywaną przez potomków ludu pochodzącego z tego wielkiego ośrodka wiedzy tajemnej.

(…)

Interesujący może się wydać poniższy cytat autorstwa człowieka, który samodzielnie zebrał wiele fragmentów starożytnej mądrości. Oto, co napisał: „Nauka ta dotarła do dzisiejszych czasów korytarzami czasu, z pogrążonych w mroku wieków, kultur i szkół myśli. Ale nawet ci posiadający dziś największą wiedzę na temat starożytnych źródeł, nie są w stanie dotrzeć do ich początku, prześledzić nieprzerwanego przekazu sięgającego dalej niż czas Pitagorasa (ok. 500 p.n.e.) i nieco później, czasów starożytnej Grecji, choć natrafiają na wiele odniesień i fragmentów zapisanych w starszych kronikach starożytnego Egiptu i Chaldei, które pokazują, że szkoły Pitagorasa i innych starożytnych adeptów wiedzy tajemnej w Grecji, powstały na fundamentach nauk ezoterycznych jeszcze dawniejszych, otrzymanych w bezpośredniej linii przekazu od nauczycieli i uczniów żyjących całe wieki przed nimi. Badacze odkryli ślady tych nauk w kronikach Persji i Medei. Uważa się, że twórca buddyzmu Gautama czerpał inspirację dla swoich pierwotnych nauk filozoficznych z tego samego źródła. Jego ślady odnaleziono również w Naukach Ezoterycznych Hebrajczyków”.
I dalej pisze ten sam autor: „Nauki greckie bez wątpienia pochodziły bezpośrednio ze źródeł egipskich, przekazane przez Pitagorasa, natomiast związek pomiędzy pierwotną wiedzą i filozofią grecką a starszą od niej szkołą dawnego Egiptu był bardzo bliski. Wiadomo, że Pitagoras otrzymywał instrukcje od egipskich i perskich hierofantów. Istnieje niezwykle duże podobieństwo pomiędzy starożytnymi greckimi naukami a wiedzą wykładaną w egipskich Bractwach Ezoterycznych. Niektórzy Nauczyciele jednak utrzymują, że szkoły grecka i egipska stanowiły oddzielne gałęzie pierwotnej, jeszcze starszej wiedzy pochodzącej z zaginionego kontynentu Atlantydy. Istnieje wiele tradycji łączących nauczanie z Atlantydą i możliwe, że zarówno Grecja, jak i Egipt zaczerpnęły swoją wiedzę ze wspólnego źródła, że Grecja wcale nie otrzymała przekazu z Egiptu. Niezależnie od tego, jaka jest prawda w tym względzie, pozostaje faktem, że wszystkie fragmenty nauk, które adepci nauk tajemnych zbierają z tradycji, opowieści i legend dotyczących Atlantydy, można pogodzić z naszą obecną wiedzą ezoteryczną i tajemną. Fragmenty egipskich Nauk Ezoterycznych, których wiele przetrwało w nieprzerwanym, bezpośrednim przekazie, są praktycznie identyczne w kwestiach fundamentalnych i najbardziej podstawowych z greckimi Naukami Tajemnymi. Podobnie, jak już zostało powiedziane, perskie, medejskie oraz chaldejskie legendy, tradycje czy zachowane skrawki nauk, wyraźnie pochodzą z tego samego źródła co tradycje starożytnego Egiptu oraz Grecji”.
Autor dodaje: „Przedstawiamy to zagadnienie jedynie z perspektywy historycznej. Zgodnie z tradycją wiedzy tajemnej, Nauki te są równie stare jak ludzkość, ponoć znały je największe umysły wszystkich dawnych cywilizacji. Wiele tej wiedzy zaginęło przed tysiącami lat i przepadł wszelki ślad po niej. Zgodnie z podaniem, Nauki zostały przekazane Starszym Braciom ludzkości – zaawansowanym w rozwoju duszom, które pojawiły się u zarania dziejów, by zasiać ziarna prawdy, które będą kiełkować, rozkwitać i rodzic owoce przez kolejne wieki. Nie prosimy, byście uwierzyli w nasze słowa – ta wiedza nie istnieje w postaci materialnej – zawiera w sobie jednak swoją własną Prawdę i nie potrzebuje potwierdzenia ze strony autorytetów. O jej starożytnym pochodzeniu wspominamy wyłącznie po to, by uczniowie wiedzieli, że te same treści uznawali za prawdziwe liczni przedstawiciele najwyższych kręgów wiedzy tajemnej, autorytety i nauczyciele”.

(…)

Autor niniejszej książki podaje pod rozwagę swoich czytelników „Siedem Aforyzmów Stworzenia” Różokrzyżowców, będących wyrazem fundamentalnych zasad Tajemnej Nauki Różokrzyżowców. Przytacza jednocześnie główne Tajemne Symbole Różokrzyżowców, które odnoszą się do owych Siedmiu Aforyzmów Stworzenia.
Uczeń, który opanuje przedstawione tu zasady, osiągnie taki poziom myślenia, który w sposób naturalny postawi go obok wyższych nauczycieli Różokrzyżowców i umożliwi mu dostęp do jeszcze wyższej wiedzy niezbędnej mu dla prowadzenia dalszych studiów. Niech więc uczeń zapamięta na zawsze tę pradawną maksymę: „Mistrz pojawia się wtedy, gdy Uczeń jest gotowy”. Ale uczeń nie jest „gotowy”, póki nie opanuje wiedzy zawartej na stronach tej książki.

ISBN 10: 83-60280-06-1
ISBN 13: 978-83-60280-06-5
EAN: 9788360280065

Informacje dodatkowe

Waga490 g
Wymiary14,5 × 20,5 cm
Autor

William Walker Atkinson

Książka

okładka miękka

Objętość

262 strony