Charles F. Haanel
Chemia mentalna


49,00 

Książka ta wyjawia, jak poprawić własne życie poprzez usuwanie niektórych myśli ze swojego umysłu i zastępowanie ich innymi. Działa to na podobieństwo konwencjonalnej chemii – poprzez łączenie starannie dobranych elementów otrzymujemy nowe, wyjątkowe molekuły. Podobnie opanowanie mistrzostwa chemii mentalnej będzie miało za rezultat korzystne zmiany w zakresie mentalnym, emocjonalnym i fizycznym.

SKU: 60 Kategoria:

Opis

Książka ta pozwoli ci wejść w głębszy kontakt z samym sobą i odpowiedzieć na wiele pytań dotyczących życia i samego siebie.

A oto, co o tej książce napisał sam autor:

Chemia jest nauką traktującą o wewnątrzatomowych lub wewnątrzcząsteczkowych zmianach zachodzących w materii podlegającej najróżniejszym wpływom.
Określenie „mentalna” oznacza tu „dziedzinę przynależną umysłowi, domenę intelektu, odczuwania i woli lub też całą naturę racjonalną”.
Nauka jest zdobytą wiedzą, zweryfikowaną poprzez staranne obserwacje i prawidłowe myślenie.
Chemia mentalna jest zatem nauką traktującą o przemianach, jakim podlega materia w wyniku działania umysłu, przemianach zweryfikowanych przez staranne obserwacje i prawidłowe myślenie.
Przemiany obserwowane w dziedzinie chemii stosowanej są rezultatem uporządkowanej kombinacji materii; okazuje się, że chemia mentalna działa w podobny sposób.

Cytaty z książki:

Chemia mentalna jest siłą, która przepływa przez wieczność. Jest żywym strumieniem relatywnego działania, w którym podstawowa zasada jest zawsze aktywna. Obejmuje ona przeszłość i niesie ją do bezustannie poszerzającej się przyszłości; jest ruchem, w którym relatywne działanie, przyczyna i skutek idą ze sobą w parze, gdzie jedno prawo łączy się z drugim prawem i wszystkie razem służą jak chętni pomocnicy tej wielkiej twórczej sile.

Siła ta rozciąga się poza najdalsze planety, poza początek i koniec, tam, gdzie nie ma początku i trwa nieustanna wieczność; powoduje, że rzeczy, które widzimy, nabierają formy i kształtu. Wytwarza ona owoc z kwiatu i nadaje słodycz miodowi. Mierzy zasięg niezliczonych światów, rozpala iskrę diamentu, ametystu i owocu; działa w widzialnym i niewidzialnym i przenika wszystko.

Jest ona źródłem doskonałej sprawiedliwości, doskonałej jedności, doskonałej harmonii i prawdy. Jej nieustająca aktywność sprowadza doskonałą równowagę, rozwój i zrozumienie.

Sprowadza doskonałą sprawiedliwość, bowiem zakłada równy rozdział dóbr.

Sprowadza doskonałą jedność, ponieważ ma jedność celu.

Sprowadza doskonałą harmonię, bowiem w niej łączą się wszystkie prawa.

Sprowadza doskonałą prawdę, ponieważ jest jedną wielką prawdą wszelkiego istnienia.

Sprowadza doskonałą równowagę, ponieważ mierzy bezbłędnie.

Sprowadza doskonały rozwój, ponieważ jest naturalnym rozwojem.

Sprowadza doskonałe zrozumienie, ponieważ rozwiązuje wszelkie problemy życiowe.

Istotą tego prawa jest jego działanie, bowiem tylko poprzez aktywność i bezustanną przemianę prawo to może powstać i tylko poprzez bierność może przestać istnieć; ale tak jak nie istnieje bierność, tak i ono nie może zaniknąć.

Jedyny cel tego prawa pozostaje niezmienny; w ciszy mroku, w chwale światłości, w zamęcie działania i bólu reakcji dąży ono niestrudzenie do spełnienia swego wielkiego celu – do doskonałej harmonii.

(…)

Negatywne myśli wywołują w nas trucicielskie reakcje chemiczne o charakterze dezintegracyjnym, które otępiają nasze zmysły i blokują nasz układ nerwowy, powodując negację w ciele i umyśle, która prowadzi do wielu różnych chorób. Dbając o pozytywne myślenie, uruchamiamy zdrową aktywność chemiczną konstruktywnej natury, która uwalnia nasze ciało i umysł od chorób wynikających z zaburzonego myślenia.

Podobne analizy można przeprowadzić w każdej dziedzinie życia, ale podaliśmy tutaj wystarczająco dużo faktów, by wskazać, że życie jest w przeważającej mierze aktywnością chemiczną, umysł zaś jest chemicznym laboratorium myśli, a my chemikami w warsztacie mentalnej aktywności, gdzie wszystko jest przygotowane do naszej dyspozycji i gdzie produkt będzie odpowiedni do użytego materiału. Innymi słowy, natura naszych myśli determinuje nasze warunki i doświadczenia. To, co wkładamy w życie, otrzymujemy od niego z powrotem – ni mniej, ni więcej.

(…)

Każda myśl dąży do manifestacji w materii. Nasze pragnienia są ziarnami myśli, które pragną wykiełkować, rozwijać się, rozkwitać i przynosić owoce. Siejemy te ziarna każdego dnia. Jakie zbierzemy plony? Każdy z nas dzisiaj jest rezultatem swojego myślenia w przeszłości. Później będziemy rezultatem tego, co myślimy dzisiaj. Kształtujemy własny charakter, osobowość oraz otoczenie myślą, którą wytwarzamy lub przyciągamy. Myśli szukają sobie podobnych. Prawo mentalnego przyciągania jest dokładną paralelą do prawa powinowactwa atomów. Prądy umysłowe są tak samo realne jak prąd elektryczny, magnetyczny oraz cieplny. Przyciągamy te z nich, z którymi pozostajemy w harmonii.

Linie najmniejszego oporu są tworzone przez nieustającą aktywność umysłu. Aktywność mózgu reaguje na konkretną zdolność zaangażowanego mózgu. Trwała moc umysłu rodzi się na skutek stałej praktyki. Każda forma tej aktywności udoskonala się w praktyce. Ćwiczenia doskonalące umysł dają nam wiele różnych wątków do wyboru. Obejmują one rozwój naszych zdolności percepcyjnych, pielęgnowanie emocji, rozwijanie wyobraźni, symetryczne odkrywanie zdolności intuicyjnych, które często bez sprecyzowanej przyczyny skłaniają nas lub powstrzymują przed dokonywaniem wyboru. Moc umysłu może być także kultywowana przez rozwój moralności.

„Człowiek naprawdę wielki”, pisał Seneka, „to ten, który wybiera właściwie z niezwyciężoną determinacją”. Największa moc umysłu jest zatem zależna od ćwiczeń w dziedzinie moralności i dlatego wymaga, by każdy świadomy wysiłek mentalny miał swe etyczne podstawy. Rozwinięta świadomość moralna zmienia nasze motywy i rodzi w nas większą siłę oraz nieprzerwaną aktywność. W konsekwencji dobrze rozwinięty symetryczny charakter wymaga dobrego zdrowia fizycznego, mentalnego i moralnego, bowiem kombinacja ta tworzy inicjatywę, moc, wytrwałą siłę i zawsze sukces.

(…)

Trudności oraz przeszkody w osiąganiu harmonii wskazują, że albo nie chcemy oddać tego, czego już nie potrzebujemy, albo nie chcemy zaakceptować tego, co jest nam potrzebne. Rozwój osiąga się poprzez wymianę starego na nowe, dobrego na lepsze. Jest to warunkowe czy może wzajemne działanie, bowiem każdy z nas jest kompletnym bytem myślowym i ta kompletność umożliwia nam otrzymywanie w zamian za dawanie. Nie bęziemy mogli uzyskać tego, czego nam brak, jeśli będziemy uparcie trzymać się tego, co mamy.

Zasada Przyciągania zapewnia nam tylko to, co może okazać się dla nas korzystne. Będziemy w stanie świadomie kontrolować swoją sytuację, kiedy pojmiemy cel tego, co przyciągamy i nauczymy się czerpać z każdego doświadczenia jedynie to, co jest nam potrzebne do dalszego rozwoju. Zdolność taka determinuje nasz poziom harmonii i szczęścia.

Zdolność przystosowania tego, czego potrzebujemy do rozwoju bezustannie rośnie w miarę, jak osiągamy coraz wyższe poziomy i obejmujemy szersze wizje, a im większa nasza zdolność do uświadamiania sobie własnych potrzeb, tym większa pewność, że potrafimy rozpoznać, gdzie są pożądane doświadczenia, jak je przyciągnąć i przyswoić. Nie dociera do nas nic poza tym, co jest niezbędne do naszego rozwoju. Wszelkie sytuacje i doświadczenia, które napotykamy, służą naszemu dobru. Trudności i przeszkody będą się pojawiały dopóty, dopóki nie przyswoimy sobie nauki z nich płynącej oraz tego, co jest esencją dla naszego dalszego wzrostu.

(…)

Siły naszego umysłu są często ograniczane paraliżującymi sugestiami, które przejmujemy od zbiorowego, prymitywnego sposobu myślenia innych ludzi i które akceptujemy i wcielamy w życie, nie kwestionując ich. Wrażenia lęku, zmartwienia, braku umiejętności i bycia gorszym są nam podawane na porządku dziennym. Są to wystarczające powody same w sobie, by człowiek osiągał tak niewiele – to dlatego życie milionów ludzi pozbawione jest osiągnięć, podczas gdy jednocześnie w ich zasięgu znajdują się możliwości, którym wystarczy jedynie uwalniający akt docenienia ich, by rozrosły się tworząc prawdziwą wielkość.

Kobiety chyba w większym stopniu niż mężczyźni bywają podmiotem takich ograniczeń. Dzieje się tak z powodu ich większej subtelności i podatności, która czyni je bezbronnymi na wibracje myśli płynących z innych umysłów. To dlatego zalew negatywnych i represyjnych myśli wycelowany jest głównie w kobiety.

(…)

Kobiety tak jak mężczyźni zaczynają myśleć samodzielnie. Budzą się do koncepcji stwarzających dla nich nowe możliwości. Żądają ujawnienia tajemnic życia, jeśli takowe istnieją. Nigdy przedtem wpływ i potencjał myśli nie spotkał się z tak troskliwym i uważnym przyjęciem. Podczas gdy zaledwie garstka wizjonerów zdołała uchwycić doniosły fakt, że umysł jest substancją uniwersalną i podstawą wszystkich rzeczy, nigdy do tej pory ta kluczowa prawda nie przeniknęła do zbiorowej świadomości. Wiele umysłów dąży dziś do tego, by ta cudowna prawda doczekała się należytej uwagi. Nauka współczesna stwierdziła, że światło i dźwięk są po prostu różnym stopniem nasilenia ruchu, a to doprowadziło do odkrycia w człowieku sił, z których istnienia nie zdawalibyśmy sobie sprawy, gdyby nie to odkrycie.

Nastaje nowe stulecie i dziś, stojąc w jego brzasku, człowiek dostrzega ogrom sensu życia – rąbek jego splendoru. W tym życiu zawiera się zalążek nieskończonych możliwości. Zyskaliśmy pewność, że ludzki potencjał nie da się zmierzyć, że kres marszu człowieka naprzód jest nie do pomyślenia. Stojąc na wyżynach odkrywa on, że może przyciągnąć do siebie nową moc z Nieskończonej energii, której jest częścią.

Niektórzy ludzie zdają się przyciągać sukcesy, wpływy, bogactwo i różne korzyści bez wielkiego świadomego wysiłku; inni zdobywają to z wielką trudnością, a jeszcze inni ponoszą porażki w spełnianiu swoich ambicji, pragnień i ideałów. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego niektórzy ludzie łatwo zaspokajają swoje ambicje, inni z trudnością, a jeszcze inni wcale? Przyczyna nie może być natury fizycznej, bowiem wówczas najdoskonalsi pod względem fizycznym odnosiliby jednocześnie największe sukcesy. Różnica musi zatem tkwić w ich mentalności – to umysł musi być kreatywną siłą, tworzącą jedyną różnicę między ludźmi. I to umysł pokonuje zewnętrzne przeszkody na naszej drodze.

Kiedy twórcza moc myśli zostanie w pełni zrozumiana, jej efekty przejdą nasze oczekiwania. Ale najpierw trzeba włożyć w proces zrozumienia odpowiedni wysiłek, troskę i koncentrację. Prawa rządzące światem mentalnym i duchowym są równie stabilne i niezmienne jak prawa obowiązujące w świecie materialnym. Aby więc zapewnić sobie pożądane rezultaty, trzeba znać prawo i postępować z nim w zgodzie. Prawidłowe podporządkowanie się prawu przyniesie określone skutki z niezmienną precyzją.

Naukowcy mówią nam, że żyjemy w uniwersalnym eterze. Jest on pozbawiony kształtu, lecz podatny i tworzy wokół nas, jak i w nas, formy zgodne z naszym myśleniem i słowem. Wprawiamy go w aktywność tym, co myślimy. To, co manifestuje się w naszym życiu obiektywnie, jest wyrazem tego, co pomyśleliśmy lub powiedzieliśmy.

(…)

Ludzie, którzy uświadamiają sobie potęgę myśli, znajdują się nagle w posiadaniu najlepszego, co może zaoferować im życie. Największe dobra wyższego porządku stają się ich udziałem, a są to wysublimowane realności o tak silnych podstawach, że mogą się stać częścią ich codzienności. Ludzie ci uświadamiają sobie istnienie świata Wyższej Mocy i sprawiają, że Moc ta bezustannie operuje. Jest to bowiem moc niewyczerpana, nieograniczona, Moc, która pozwala im kroczyć od jednego zwycięstwa do drugiego. Trudności na pozór nieprzekraczalne okazują się dla nich łatwe do pokonania. Wrogowie zamieniają się w przyjaciół, każda niekorzystna sytuacja ulega przemianie, zachodzi bezustanna transformacja i los zostaje im podporządkowany.

Zasoby są niewyczerpane i można żądać wszystkiego, czego pragniemy. Oto mentalne prawo roszczenia i zasobów. Okoliczności i otoczenie, w jakim żyjemy tworzą nasze myśli. Do tej pory zapewne tworzyliśmy je nieświadomie. Jeśli zatem nie jesteśmy zadowoleni ze swojego życia, remedium na taki stan rzeczy będzie świadoma zmiana swojej postawy mentalnej. Przekonacie się wówczas, że nasze doświadczenia przystosują się do naszego nowego sposobu myślenia. Nie ma w tym nic dziwnego ani niezwykłego; takie jest Prawo Bycia. Myśli, które zakorzeniają się w umyśle, przynoszą takie, a nie inne owoce. Nawet największy manipulator nie „zbierze winogron z cierni, ani fig z ostu”. Aby poprawić swoją sytuację, musimy najpierw poprawić siebie. Nasze myśli i pragnienia jako pierwsze muszą wykazać poprawę.

Nieświadomość istnienia praw Wibracji czyni z nas dzieci igrające z ogniem. Przypominamy wówczas kogoś, kto manipuluje silnymi chemikaliami, nie mając pojęcia o ich naturze i relacjach. Jest to uniwersalna prawda, bowiem Umysł jest jedną wielką przyczyną wytwarzającą wszelkie doświadczenia w życiu kobiet i mężczyzn.

Oczywiście umysł tworzy negatywne skutki równie łatwo jak pozytywne. Świadomie lub nieświadomie wizualizując każdy przejaw braku, ograniczenia czy niezgody, tworzymy je w swoim życiu. Tak właśnie postępuje nieświadomie wielu ludzi.

Prawo to, podobnie jak wszystkie prawa, nie respektuje osoby. Działa ono bezustannie i każdemu niezmiennie przynosi to, co sobie stworzył. Innymi słowy, działa w myśl przysłowia „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”.

(…)

To duch oddziałujący na umysł Krzysztofa Kolumba, a poprzez niego także na innych, zaprowadził pierwszy statek do wybrzeży Ameryki.

Ten sam duch pracujący i wyrażający się w myślach coraz wyżej rozwiniętych umysłów stopniowo przeprowadził ludzkość z etapu barbarzyństwa do obecnego poziomu cywilizacji. Duch ten będzie pracował również w przyszłości w umysłach nieskończenie doskonalszych, niż potrafimy to sobie dziś wyobrazić, i doprowadzi do prawdziwej harmonii na tej planecie.

Jesteś świadom istnienia tego ducha, wiesz, że jest on tobą, wiesz, że jego siła pobudza cię do ruchu, podnosi cię, gdy upadasz, inspiruje do osiągania sukcesów, pociesza, gdy ponosisz porażkę. Gdyby nie on, nie byłoby życia takiego, jakie jest, ty zaś w niczym nie różniłbyś się od polnego kamienia lub manekina na wystawie zakładu krawieckiego.

Porównaj ducha i świat materialny tak, jak go postrzegasz, do geniuszu wielkiego malarza i tworzonych przez niego dzieł.

Każdy posąg, dzieło malarskie i kościół stworzony przez Michała Anioła istniał uprzednio w jego duchu. Ale duch nie mógł się zadowolić takim stanem rzeczy. Musiał się urzeczywistnić; musiał ujrzeć siebie w formie stworzonej.

Duch istnieje w pełni tylko wtedy, gdy widzi swoje odzwierciedlenie w świecie materialnym. Cała miłość macierzyńska zawarta jest w duchu kobiety. Zaistnieje jednak w pełni dopiero wtedy, gdy matka weźmie dziecię w swe ramiona i ujrzy je naprawdę, jako dziecko z krwi i kości, jako istotę, którą kocha i którą stworzyła.

Wszystkie osiągnięcia największych ludzi były najpierw w nich samych, lecz ich duch mógł zrealizować się w pełni dopiero wtedy, gdy działając poprzez ich umysły i wyrażając siebie poprzez myśl, stworzył dzieło w świecie materialnym.

Wiemy, że każdy użyteczny wynalazek jest owocem myśli. Gdy uświadomimy sobie, że myśl jest ekspresją ducha, poczujemy się zobowiązani do tego, by nadać mu najlepszy możliwy kształt, jaki potrafimy stworzyć, największe możliwości, jakie oferuje nasze niedoskonałe ciało i sposób wyrażenia poprzez nasz niedoskonały ludzki umysł.

Inspirująca jest świadomość, że ludzie tu, na Ziemi, w miarę upływu wieków coraz bardziej oddalają się od świata zwierzęcego i stają się coraz bardziej uduchowieni. Naszym przeznaczeniem jest wykształcić w ciele fizycznym instrumenty zdolne do właściwego interpretowania ducha, który nami porusza.

Istoty ludzkie podlegają nieustannemu rozwojowi z pokolenia na pokolenie – tego jesteśmy świadomi. Ów rozwój jest owocem miłości ojców i matek do wszystkich swoich dzieci.

(…)

Obfitość jest naturalnym prawem wszechświata. Dowody na istnienie tego prawa są obecne wszędzie. Natura bowiem wszędzie jest hojna, rozrzutna, ekstrawagancka. W żadnej ze stworzonych rzeczy nie widać oszczędności. Miliony drzew, roślin i zwierząt oraz wielki plan rozmnażania, w którym nieustannie zachodzą procesy stwarzania i odtwarzania, wszystko to ukazuje nam obfitość ofiarowaną człowiekowi przez naturę. To, że obfitość jest dostępna dla wszystkich, rozumie się samo przez się, ale równie oczywiste jest to, że wielu ludzi odmawia sobie do niej dostępu. Jeszcze nie uświadomili oni sobie uniwersalności wszelkiej substancji ani tego, że umysł jest aktywną zasadą, która wprawia w ruch przyczyny, gdy tylko nawiązujemy łączność z przedmiotami naszych pragnień.

Panowanie nad okolicznościami wymaga wiedzy o określonych zasadach naukowych rządzących aktywnością umysłu. Wiedza ta jest najcenniejszym zasobem. Można ją zdobywać stopniowo i stosować od razu po opanowaniu lekcji. Władza nad okolicznościami jest jednym z jej owoców.

(…)

Głębokie zrozumienie tego wielkiego prawa przenikającego wszechświat prowadzi do osiągnięcia stanu umysłu, który kształtuje i rozwija twórczą myśl przemieniającą życie w magiczny sposób. Na twojej drodze pojawią się fantastyczne możliwości, zakiełkuje w tobie moc i zdolność ich właściwego wykorzystywania, przybędą do ciebie przyjaciele, twe okoliczności przystosują się do nowych warunków i odkryjesz „bezcenną perłę”.

Mądrość, siła, odwaga i wszelka harmonia są rezultatem mocy, a przekonaliśmy się, że cała moc pochodzi z wewnątrz. Podobnie każdy brak, ograniczenie czy niesprzyjające okoliczności są skutkiem słabości; słabość zaś jest tylko nieobecnością mocy; pochodzi znikąd i jest niczym – remedium na taki stan rzeczy jest więc rozwinięcie w sobie mocy.

Oto klucz, za pomocą którego wielu przemienia stratę w zysk, lęk w odwagę, rozpacz w radość, nadzieję w owoc.

Może się wydawać, że to zbyt piękne, by było prawdziwe, ale pamiętaj, że w ciągu kilku lat, dotknięciem guzika lub pociągnięciem za dźwignię, nauka odda w ręce człowieka niemal niezmierzone zasoby. Czyż nie jest możliwe, że istnieją inne prawa niosące ze sobą jeszcze większe możliwości?

(…)

Woda manifestuje się w trzech postaciach; jako lód, ciecz i para. Nie zmienia w nich swego składu, jedynie temperaturę, ale nikt nie będzie próbował napędzać silnika lodem, lecz przemieni go najpierw w parę, a wówczas bez trudu pociągnie ładunek. Podobnie jest z twoją energią. Jeśli chcesz, by oddziaływała na wymiar twej twórczości, musisz zacząć od stopienia lodu płomieniem swej wyobraźni, a przekonasz się, że im silniejszy ogień, im więcej stopi lodu, tym potężniejsza stanie się twoja myśl, tym łatwiej zmaterializujesz swoje pragnienie.

Roztropność jest zdolnością postrzegania Prawa Naturalnego i współdziałania z nim. Prawdziwa roztropność unika zwodniczości i sztuczek jak trądu; jest wytworem tego głębokiego wglądu, który umożliwia człowiekowi przenikanie do serca rzeczy i zrozumienie, jak wprawiać w ruch przyczyny, które muszą doprowadzić do pożądanych skutków.

Takt jest subtelnym, a zarazem niezwykle ważnym składnikiem sukcesu w interesach. Jest bardzo podobny do intuicji. Aby wykazać się taktem, człowiek musi nastawić się na odczuwanie, musi instynktownie wiedzieć, co należy powiedzieć lub zrobić. Potrzeba mu Współczucia i Zrozumienia, które jest tak rzadką cechą, bowiem choć wszyscy ludzie widzą, słyszą i czują, zaledwie garstka „rozumie”. Takt pozwala przewidzieć to, co się wydarzy i obliczyć rezultat działania. Pozwala nam wyczuć, gdy kontaktujemy się z fizyczną, mentalną i moralną czystością, bowiem te są obecnie absolutnie niezbędne do osiągnięcia jakiegokolwiek sukcesu.

Lojalność jest jedną z najsilniejszych więzi łączących ludzi obdarzonych siłą i charakterem. Nie można jej zerwać bezkarnie. Człowiek, który wolałby stracić prawą rękę niż zdradzić przyjaciela, nigdy nie zostanie bez przyjaciół. Człowiek, który trwał będzie na straży aż do śmierci, jeśli będzie trzeba, u wrót świątyni pewności lub przyjaźni tych, którzy pozwolili mu wejść do środka, odkryje, że jest połączony z prądem kosmicznej mocy, która przyciąga doń jedynie pożądane okoliczności. Jest nie do pomyślenia, by taki człowiek kiedykolwiek spotkał się z poczuciem braku w jakiejkolwiek dziedzinie.

(…)

Bez trudu wyróżnimy trzy fazy świadomości, między którymi zachodzą ogromne różnice.:

  1. Prosta świadomość, którą posiadają wszystkie zwierzęta. To poczucie istnienia, dzięki któremu rozpoznajemy, że „jesteśmy” oraz że „jesteśmy, gdzie jesteśmy” i dzięki któremu postrzegamy różne przedmioty, okoliczności i warunki.
  2. Samoświadomość, którą posiadają wszyscy ludzie z wyjątkiem niemowląt i osób upośledzonych umysłowo. Obdarza nas ona możliwością kontemplowania siebie, skutkami oddziaływania świata zewnętrznego na nasz świat wewnętrzny. „Jaźń kontempluje siebie”. Jednym z wielu rezultatów tego procesu jest powstanie języka, którego każde słowo jest symbolem myśli albo idei.
  3. Świadomość kosmiczna. Ta forma świadomości przewyższa samoświadomość w takim samym stopniu, w jakim samoświadomość przewyższa prostą świadomość. Różnice między nimi są tak wielkie, jak różnica między słuchem a wzrokiem czy dotykiem. Człowiek ociemniały nigdy nie pojmie, czym jest kolor, choćby miał nadzwyczajnie rozwinięty zmysł słuchu czy dotyku.

Posiłkując się jedynie prostą świadomością lub świadomością siebie, człowiek nie może pojąć, czym jest świadomość kosmiczna. Nie przypomina ona w niczym dwóch pozostałych, tak jak wzrok nie przypomina słuchu. Człowiek głuchy nigdy nie pozna wartości muzyki posługując się wzrokiem czy dotykiem.

Świadomość kosmiczna zawiera w sobie wszystkie formy świadomości. Przekracza ona granice czasu i przestrzeni, bowiem te nie istnieją poza ciałem i światem materii.

ISBN 10:  83-60280-74-6

ISBN 13:  978-83-60280-74-4

EAN:  978-83-60280-74-4

Informacje dodatkowe

Waga400 g
Wymiary14,5 × 20,5 cm
Autor

Charles F. Haanel

Książka

okładka miękka

Objętość

220 stron