Saint Germain
Nauki Wniebowstąpionego Mistrza
Księga 4

59,00 

Księga czwarta jest kontynuacją i rozszerzeniem zasad zawartych w tomie trzecim.

Saint Germain dzieli się tu ze Studentami wiedzą dotyczącą Wyższych, Wewnętrznych Praw Życia. Przekazywane wskazówki dotyczą konkretnych zastosowań wiedzy o naszej prawdziwej Istocie – „Obecności JAM JEST” i umożliwiają czytelnikowi łatwe wcielanie ich we własne życie. Czytelnik prowadzony jest ku coraz wyższemu rozumieniu własnej Istoty oraz coraz wyższym poziomom wibracji prowadzącym do Oktawy Światła.

SKU: 66 Kategoria:

Opis

Dzieło to stanowi naturalną kontynuację trzech pierwszych Ksiąg i zawiera do Nich wiele odnośników. Wiedza przekazywana jest stopniowo, stąd najkorzystniejsze jest studiowanie Ksiąg tej serii po kolei.

Książka ta jest czwartą z sześciu Ksiąg tematycznie związanych z Saint Germainem i jego przekazami dotyczącymi Uniwersalnych Zasad Życia, Wszechświata, Miłości, Mocy i Mądrości.

 

O Saint Germainie:

 

Nadszedł czas, w którym Wielka Mądrość utrzymywana i chroniona przez wiele stuleci na Dalekim Wschodzie teraz przychodzi na rozkaz Wielkich Wzniesionych Mistrzów, którzy kierują, ochraniają i pomagają w rozprzestrzenianiu Światła wśród ludzkości na Ziemi. Wielki Wniebowstąpiony Mistrz Saint Germain jest, poprzez całą serię tych Ksiąg, jedną z Potężnych Istot Kosmicznych, które zarządzają naszą planetą.
Jest to ta sama Wielka Mistrzowska Obecność, która pracowała na dworze francuskim przed i w czasie Rewolucji Francuskiej, a której rady, o ile zostałyby wzięte pod uwagę, zaoszczędziłyby wielkiego cierpienia.
Promieniowanie tej Księgi jest tego rodzaju, że może ono być jedynie przekazane przez Wniebowstąpionego Mistrza, którym w tym przypadku jest Wielki Ukochany, „Niosący Światło”, Saint Germain.

Cytaty z książki:

Człowiek jest jedynym twórcą dysharmonii. Żywioły i ich mieszkańcy są zawsze harmonijni wewnątrz siebie, a dysharmonia tworzy się jedynie wtedy, gdy któryś z nich wyjdzie na zewnątrz swojego żywiołu. Dysharmonia nie pochodzi jednak od samego żywiołu.

Żywioł ludzki, czy też zewnętrzna sfera ludzkości, jest jedynym elementem w Stworzeniu, który rozmyślnie tworzy dysharmonię i świadomie sprzeniewierza się energii Boga, która go podtrzymuje. Jest to jedyna sfera we Wszechświecie, gdzie ci, którzy funkcjonują wewnątrz niej przejęli dowództwo i ogłosili siebie niezależnymi od Boga. Mam przez to na myśli tych, który odmawiają uznania czynnej Obecności Boga w swoim życiu.

Żadna zasada, ani działalność nie może zostać obarczona odpowiedzialnością za sprzeniewierzenie, jakiego dokonuje ludzkość. Przez wszystkie epoki starała się ona obarczyć Boga odpowiedzialnością za swoją destrukcyjną działalność. Stąd bierze się mit o tworzących bogach, którzy mogą być albo gniewni, albo radośni wedle kaprysów ludzkości.

Zapewniam was z Mojej własnej obserwacji, że Wielcy, dużo więksi niż ja, przez eony badań znaleźli niepodważalne dowody na to, że istnieje wyłącznie Jeden Bóg – Życie, Mądrość i Energia wszelkiego Stworzenia. Stąd Energia Boga nie może być odpowiedzialna za dysharmonię wytwarzaną wtedy, gdy ktoś Ją sprzeniewierza. Tak samo, jak nie można obarczyć zasad bankowości odpowiedzialnością za czyny nieuczciwych bankierów. Tak samo, jak nie można obarczyć samej zasady przekazywania informacji przez prasę odpowiedzialnością za czyny nikczemnych reporterów, czy nieuczciwych korektorów.

(…)

Znaczenie Szatana i zła: Rażący brak zrozumienia rzeczywistego znaczenia Szatana i zła jest potworny. Wiele nazw przyznano tej tak zwanej majestatycznej obecności zła, zapewniam was jednak, że ta majestatyczna obecność to jedynie mit. Zarówno słowo „diabeł”, jak i „szeol” (a ma ono wiele znaczeń w tradycji greckiej, hebrajskiej, czy chrześcijańskiej i oznacza m.in. „hades”, „otchłań”, „stan nieświadomości i zapomnienia”, „więzienie lub miejsce oczekiwania na zbawienie” itp. przyp. tłum.) tak naprawdę pochodzą od słowa „Szatan”, a źródło tego słowa i jego prawdziwe, podstawowe znaczenie to „odwracać się od tego, co nieharmonijne”. Ludzka strona człowieka, która mówiąc w przenośni, nigdy nie jest gotowa, aby spojrzeć na Prawdę swojego istnienia musiała ukartować coś, na co można byłoby złożyć winę za własne twory. Słowo „Szatan” powstało jako pojedyncze wyjaśnienie mówiące ludzkości, żeby lepiej odwróciła się od własnych dysharmonijnych kreacji, gdyż to umożliwiłoby jej odnalezienie wiecznie żywego Boga wewnątrz samej siebie.

Następnie nastał czas, gdy nadal pragnęła ona czegoś innego, na co można by było złożyć winę za swoje własne błędne twory i w taki sposób wprowadziła ona bezbronnego węża do ogrodu. Wąż reprezentuje jedynie błędne użytkowanie Energii Słonecznej pochodzącej z Wielkiego Centralnego Słońca znajdującego się wewnątrz człowieka. Owa Energia Słoneczna jest najbardziej dynamiczną mocą i jest ona zawsze aktywna.

Pozwólcie, że powtórzę: ludzkości posiadającej Wolną Wolę nakazuje się wybór co do tego, jak chce ona kierować tą energią. Jeżeli nie kieruje nią świadomie celem osiągnięcia jakiegoś dobrego, konstruktywnego celu, to będzie ona działała często wedle sugestii otoczenia, czy jednostek, ponieważ energia zawsze podlega sugestii. Wielkie masy ludzi, które przyłączyły się do idei ortodoksyjnej, jak ją nazywamy, pomyślały, że zrzucą na Boga, Istotę z nieba, swoje problemy i twory. Jednakże ludzie są wystarczająco niemądrzy, aby myśleć, że mogą tworzyć dysharmonię i nie doświadczać jej efektów.

(…)

Problemy z lękami: Przyczyną, dla której problemy stają się, mówiąc w przenośni szaleńcze, jest fakt, że dany problem albo sytuacja zostaje przepełniony lękiem jednostki. Daje to mu pewną siłę działania. Jednostka powinna tak naprawdę usiłować wykonać całkiem odwrotną działalność poprzez wycofanie z niego wszelkiej mocy. Lęk jest uczuciem, a uczucie zawsze jest energią witalną. Istnieją dwa rodzaje uczucia, które potężnie ożywiają, a są nimi lęk i nienawiść. Zamiast przekazywać swą moc problemowi i w taki sposób go ożywiać, jednostka powinna wycofać zeń wszelką podtrzymującą energię i uczynić go bezsilnym.

Faktem jest, że wszystkie te tak zwane problemy są tworami zewnętrznego umysłu lub prawami ustanowionymi przez ludzkość poprzez zewnętrzne ja. Owe ludzkie prawa sprawiają, że ludzie dręczą siebie nawzajem lub jedna jednostka stara się zmuszać drugą do tego, czego pozornie sama nie jest w stanie wykonać, ponieważ działają zewnętrzne, przez człowieka ustanowione prawa, zamiast Boskich. Gdyby każda jednostka z całą szczerością zwróciła się i poprosiła Boską Miłość i Mądrość, aby ją prowadziły w każdej chwili i żyła w zgodzie z tym, to w okresie krótszym niż rok, być może w ciągu sześciu miesięcy, ludzkość nie stałaby już w obliczu żadnych problemów.

(…)

Na początku, zapewniam was, wymagana jest szczera, najpoważniejsza czujność, lecz gdy poślizgniecie się raz na jakiś czas, niechaj nie kłopocze was to w żaden sposób. Powróćcie z jeszcze większą, nieustępliwą szczerością i intensywnością. Błędem bardzo wielu Studentów jest fakt, że gdy raz na jakiś czas stracą czujność, zniechęcają się, co jest dziecinne i niemądre. Bardzo wielką wartość ma dyscyplinowanie samego siebie oraz pamiętanie, że zawsze, gdy dzieje się coś, co sprawia, że pragniemy odpowiedzieć na atak fizycznie, w mowie, albo w myśli – lub, że to czynimy – powinniśmy przyjąć następującą postawę: „Oto nic innego, jak siła, z którą trzeba sobie poradzić, a te osobowości są jedynie okazją dla mnie do nauczenia się, jak kontrolować tę energię”. Usuwa to opór, który rozpoczyna działalność dysonansu, pragnącego się tu narzucić. Gdy będziecie utrzymywali świadomą czujność, będziecie zaskoczeni, jak Magiczny Okrąg wokół was będzie się rozszerzał do czasu, gdy wszyscy wokół was będą was kochali i oddawali wam cześć. Taka jest Magiczna Moc Miłości i Harmonii.

(…)

W waszych supermarketach i szkołach pracują kierownicy działów i nauczyciele. Symbolizuje to w bardzo ogólny sposób wyższą Działalność, albowiem we wszelkiej działalności, z której wychodzi Światło mniej zaawansowani zawsze uczeni są przez bardziej zaawansowanych. Nawet Ci, których znacie jako Wzniesione Zastępy posiadają Tych, którzy są od Nich dalece bardziej zaawansowani, a którzy są Ich Instruktorami. Rozciąga się to w nieskończoność i jest istotne, aby Student to rozumiał.

Zapewniam was, że na przestrzeni stuleci nigdy nie zmieniłem stylu przekazywania fundamentalnych Zasad. Wykonanie tego oznaczałoby skrzyżowanie prądów, co przyniosłoby katastrofę zamiast dobra, które na Swój skromny Sposób byłem w stanie czynić.

Najbardziej podstawową rzeczą w ludzkiej działalności jest konieczność zdecydowanego odrzucania wszelkiego osądzania działalności innej ludzkiej istoty. Potępianie, krytykowanie, czy odczuwanie ciekawości co do spraw innych ludzi – poza życzeniem im „Z Bogiem!” oraz aby wszystko szło dobrze – nie jest dozwolone dla prawdziwego Studenta, czy dla tego, który życzy sobie najwyższych osiągnięć.

Studenci i jednostki powinni zawsze pamiętać, że nie wolno im przeczyć temu, czego ktoś pragnie dokonać lub przy czym się upiera, albowiem ma on do tego prawo i wolność w użytkowaniu Potężnej Energii Boga, który jest Zasadą Życia ożywiającą go. Może on używać tej energii tak, jak wybierze do czasu, gdy jego doświadczenia nie sprawią, że odwróci się i stanie twarzą w twarz do Światła z własnej woli.

(…)

Nawet zaawansowane jednostki myślą, że niemożliwe jest świadome generowanie intensywnego uczucia wedle woli i pragnienia. Powiadam wam pewnie i prawdziwie, że każdy może, jeżeli postanowi, wygenerować taką samą intensywność uczucia w zgodności ze Światłem, jaką generuje przy użyciu gniewu, złego nastroju czy zniechęcenia.

Są to dwie przeciwności. Pozwalanie sobie na wpadnięcie w przygnębienie, czy zniechęcenie jest niczym innym, jak przyzwoleniem na to, by zostać użytym. Zamiast tego jednostka powinna się podnieść i wykorzystać okazję. Powinna wygenerować intensywną miłość jako przeciwny biegun dla własnego przygnębienia, czy gniewu, a poprzez to zapanować nad swoim problemem. Jednakże rzadko się to zdarza. Lecz ten, kto to czyni zawsze jest mistrzem wszelkich uwarunkowań.

Gdy Student, który doświadczył na wielu przykładach Potężnej Działalności Wielkiego Prawa – Boga wewnątrz siebie – pozwala, aby na moment zapanowała nad nim depresja, wyraża wtedy formę samoużalania, od którego powinien stronić tak, jak stroniłby od jadowitej żmii.

Studenci każdego poziomu rozumienia muszą wiedzieć, że wszystko zależy od nich samych i że tworzenie nawyku szukania kogoś, kto by ich podtrzymał jedynie opóźnia ich własne Potężne Zwycięskie Osiągnięcie. Zwycięstwo na samym sobą, jeżeli ta nieustannie generowana energia wykorzystywana jest w chaotyczny, bezmyślny sposób, wymaga dwa razy więcej energii niż potrzebne jest do utrzymania siebie w Doskonałości, Zdrowiu, Dobrobycie i Szczęściu. Studenci, którzy chcą odnieść sukces muszą stawić czoła temu faktowi i pokonać go w sobie samych.

(…)

Pozwólcie Mi przypomnieć ponownie, że użalanie nad samym sobą jest najsilniejszą dezintegracyjną siłą, jeżeli chodzi o cechy negatywnej świadomości. Student, któremu nie udało się osiągnąć jakiejś rzeczy i który zapytuje: „Dlaczego nie zostało to teraz osiągnięte?”, nie powinien tak naprawdę brać tej kwestii pod uwagę, o ile naprawdę pragnie swojej manifestacji. Jego rolą jest przyjęcie stanowiska silnej, niezachwianej determinacji w stosunku do jedynej Mocy, jaka kiedykolwiek działała, a którą jest Bóg w nim samym i przyjęcie stanowiska bez myśli, czy pytania dlaczego dana rzecz nie została osiągnięta: „Przez Moc Wszechmogącego Boga we mnie wiem, że gdy tylko przyjmuję stanowisko zdeterminowanego pragnienia, aby osiągnąć cokolwiek konstruktywnego, to nie może to zawieść”.

Rzeczą, która bardzo często powoduje pozorną porażkę jest bardzo subtelny punkt, w którym powstaje zastanawianie się, dlaczego coś nie zostało jeszcze osiągnięte lub dlaczego takim się wydaje. Zamiast zastanawiania się, jaka energia powinna zostać wysłana wiedz, że gdzie wyszedł Dekret dla jakiegokolwiek konstruktywnego pragnienia, tam działa Bóg. Wtedy oczywiście musisz wiedzieć i czuć, że niemożliwe jest, aby Cię To zawiodło. Jest to oczywiste samo z siebie. Tak oto w prosty sposób ukazuje się świadomość użytkująca tę Potężną Energię w sposób, w jaki powinna Ona być używana.

(…)

Powiadam ukochanym Studentom, że to nie czcza sprawa, gdy Studenci poświęcają się Boskiej Służbie. Oznacza to, że rzucili oni rękawicę i wyzwali swe zewnętrzne ja do bitwy, która musi się kiedyś odbyć, a im prędzej się rozpocznie, tym prędzej się skończy. Gdy zewnętrzna forma upada potykając się o tajemny drut umieszczony tam przez zewnętrzne ja, to nie jest to żadnym powodem, dla którego jednostka nie powinna powstać i łagodnie pójść dalej.

Natura jednostki jest taka, że dopiero gdy rozumie ona te wielce ważne rzeczy, nabiera świadomości, że gdy wszytko idzie dobrze, to jest to czas na to, aby nabrać pędu i nałożyć na siebie Zbroję Potężnej Mistrzowskiej „Obecności”. Gdy okaże się, że trzeba wyruszyć w drogę, to właśnie ten pęd sprawi, że zachowa się ona jak piłka na gumie przywiązana do stopy, przejmując szybkie i silne dowództwo nad sytuacją oraz nakazując Potężnej Obecności Boga rozwiązanie jej i zarządzanie nią, cokolwiek by to nie było. Wiedząc to, zobaczysz i przyznasz Mi rację, że pozwalanie sobie na stawanie się w najmniejszym stopniu negatywnym jest całkowicie absurdalne.

Siły pozytywne i negatywne: W tym miejscu dobrze jest zrozumieć, że siły pozytywne i negatywne istnieją wszędzie w Kreacji, a negatywnych nie należy w żaden sposób potępiać, albowiem są środkiem, przy pomocy którego Dzieci Światła stają się coraz bardziej świadome swojej własnej Zwycięskiej Pozytywnej Siły. Otwieranie się na negatywną siłę to stawanie się coraz bardziej w nią uwikłanym, lecz natychmiastowe rozpoznanie negatywnej myśli, czy uczucia nie jest niczym innym jak sprawieniem, że jednostka zwraca się do własnego pozytywnego bieguna i łagodnie tam spoczywa.

(…)

Odnoszę wrażenie, że dobrze byłoby mieć jaśniejsze rozumienie działalności Wolnej Woli. Dzieci z reguły wybierają swoich rodziców, tych u których mają narodzić się w ziemskim Życiu. Ci, którzy mają do wykonania Specjalne Zadania, są czasami wspomagani w swoim wyborze przez Wielkich. Nikt poza samą jednostką nie może zostać obwiniony za otaczające ją uwarunkowania. Żadne dziecko nie może obwiniać za nic rodziców. Żadna jednostka nie może obwiniać nikogo poza samą sobą za to, czego wydaje się w tej kwestii na pozór brakować.

Energia zawsze obecna jest w wielkiej obfitości, lecz gdy nie jest używana we właściwy sposób, nie da się danej rzeczy osiągać. Wszelkie nieszczęścia wewnątrz jednostki są jej własną kreacją. Musi to zostać przez Studentów rozpoznane, aby nie oddalali się od swojej własnej odpowiedzialności.

Każda jednostka jest Bogiem w stanie embrionalnym i może przywoływać Nieograniczoną Moc celem użycia jej do własnego rozwoju teraz i po wsze czasy. Przyczyną powolnego rozwoju jednostki jest wielokrotnie fakt, że świadomie lub nieświadomie podąża ona za manifestacją zamiast za radością wkroczenia do Wielkiego Serca Wielkiej Boskiej Ciszy. Gdy tylko Studenci prawdziwie to rozumieją, to otwiera im to nową bramę do własnego wzrostu i powoduje, że spoglądają na wszystko wyłącznie z perspektywy wewnętrznej. Inklinacja ludzkiej, czy też zewnętrznej działalności, aby nieustannie poszukiwać czegoś na zewnątrz – na barki czego można by złożyć winę za własne braki – jest dla wielu ogromną przeszkodą hamującą szybkie postępy.

(…)

Szczęśliwość jest wielkim skarbem, jakiego poszukuje każda jednostka. Niektórzy Orientaliści powiadają, że ekstaza jest stanem szczytowym. Jest to jednakże pewien wyraz Szczęśliwości, który nawet w przybliżeniu nie oddziałuje tak silnie na zachodni umysł. Dla zachodniego umysłu Szczęśliwość jest Bogiem w Działaniu. Być świadomym poszukiwania Szczęśliwości oznacza być świadomym poszukiwania Boga.

Nigdy nie osiągnięto trwałej Szczęśliwości, chyba, że poprzez umiłowanie Boga, ”Potężnej Obecności JAM JEST” znajdującej się wewnątrz, ponad i wokół jednostki. Szczęśliwość to bardzo potężna alchemia. Jest ona najsilniejszym oczyszczeniem ludzkiej myśli, uczucia, umysłu, ciała, aury i świata jednostki. Gdyby tylko Studenci uwierzyli i eksperymentowali ze sobą, dowiedzieliby się, że Szczęśliwość można generować wedle woli.

Dla przykładu załóżmy, że jakaś zewnętrzna rzecz przyciąga naszą uwagę i wywołuje w nas pewną fazę nieszczęśliwości. Wiedząc, że Bóg, „Potężna Obecność JAM JEST”, jest jedynym Źródłem Szczęśliwości, pierwszym ruchem Studenta powinno być zwrócenie uwagi na Dawcę wszelkiej Szczęśliwości, przez co zestroiłby się on z jedynym Źródłem, co do którego ma pewność, że coś zeń otrzyma.

(…)

Matka, która jest budowniczym ciała dziecka – mam przez to na myśli dostarczanie substancji, z której zbudowana jest forma – tworzy osobową linię kontaktu z dzieckiem w danej inkarnacji. Gdyby tylko wiedziała ona, że z oświeconego punktu widzenia posiada moc uformowania dziecka na najcudowniejszą, doskonałą istotę, czy powinienem raczej powiedzieć, utrzymywania skupienia, poprzez które dziecko formowane jest na doskonałą istotę…

Z drugiej strony, jeżeli matka pozwoli sobie na to, aby rządził nią niepokój, który jest subtelną formą lęku, jej myśl nie będzie mogła pomóc poza tym, że przeniesie się na dziecko i będzie je zakłócać w takim stopniu, że spowoduje, iż odniesie ono kompletną porażkę. Dochodzi do ekstremum, gdy matka całkowicie nie panuje nad myślami.

Ukazuje to wielką wagę rodziców wiedzących i czujących, że dziecko lub dzieci, które kochają nieustannie rządzone są przez Doskonałą Inteligencję Boga, „Potężną Obecność JAM JEST”. W chwili, w której stara się wkraść niepokój lub lęk, rodzice powinni go wypalić i zastąpić nieugiętą świadomością, że w dziecku i wokół niego działa jedynie Doskonała Inteligencja Boga.

Gdyby tylko wszystkie matki w Ameryce rozumiały tę cudowną Prawdę i postępowały według Niej, od tej pory rodziłaby się majestatyczna rasa. Oto wielkie Naturalne Prawo, które nawet wśród Studentów rozumiane jest w niewielkim zakresie. Widziałem tak wiele przypadków, w których intensywny lęk rodzica w stosunku do dziecka przyciągał dziecko dokładnie do tej rzeczy, której się ono obawiało i jest to jedna z rzeczy, która w tak wielkim stopniu spowalnia postęp ludzkości. Czasami dziecko jest w wystarczającym stopniu zaawansowane i odpiera w dużym stopniu lęk i niepokój rodziców, co pozostaje nierozpoznane dla zewnętrza. W rzeczy samej jest to bardzo sprzyjające.

Chciałbym, aby zostało to dokładnie zrozumiane, że w żadnym stopniu nie krytykuję, czy nie potępiam matek, intensywnie ubolewam jednak nad brakiem zrozumienia tego cudownego i ważnego punktu. Sądzę, że Emily Cady rozumiała ten problem jaśniej, niż jakikolwiek inny nauczyciel w dzisiejszym zewnętrznym świecie i że czyniła szczery i usilny wysiłek, aby przekazać to czytelnikom.

(…)

Absolutnie ważne jest dla Studenta rozpoznanie różnicy pomiędzy intelektualizmem a inteligencją. Musi on pojąć, że wielki rozwój intelektualny, który niektórzy osiągają i z którego często są tak dumni nie jest niczym innym jak zbiorem lub akumulacją pochodzącą z zewnętrza, a to nie ma solidnej podstawy. Przeciwieństwem tego jest Potężna Boska Inteligencja, którą otrzymuje się z wewnątrz. Jest to Fontanna Wiecznej Prawdy w każdej chwili posiadająca niewzruszoną podstawę. Mózg czy intelekt nie jest niczym innym jak wehikułem, którego używa owa Potężna Wewnętrzna Inteligencja. Można poprzez świadome działanie nauczyć się wyrażać jedynie tę Wewnętrzną Inteligencję. My, jako jednostki Wolnej Woli, wybieramy to, co ma dla nas działać – zbiór zewnętrznego intelektu lub Potężną Inteligencję w Swojej pełnej Wydajności.

(…)

Kontemplując używanie myśli i odkrywając, że tworzy ona rzeczy najprostsze, musimy dojść do wiedzy, że tworzy ona wszelkie rzeczy. Jeżeli wydaje się, że tak nie jest, to dlatego, że bezwiednie (bez naszej wiedzy, przyp. tłum.) czai się w nas wątpliwość lub lęk. Wszyscy szczerzy Studenci powinni świadomie analizować własne myślenie i rozpoznawać, czy nie ma w nim wątpliwości, lęku, czy czegoś negatywnego. Jeżeli jest w nim coś takiego, dowiedzcie się, co to jest i natychmiast rozpocznijcie pozbywanie się tego ze świadomości. Jeżeli jako Studenci Potężnej Prawdy staliśmy się świadomi najdrobniejszych fundamentalnych Zasad Życia, to nauczyliśmy się, że nasza myśl – jeżeli utrzymywana jest na świadomości działającej Obecności Boga – tworzy konstruktywnie z majestatycznym władztwem.

To takie niemądre, gdy jedno z Dzieci Boga osądza drugie, albowiem czynienie tego oznacza, że nie ćwiczy się ono w pełnej ufności wobec Potężnej Obecności Boga zakotwiczonej w Sercu każdego z Jego Stworzeń. Mówienie każdego z nas do Potężnej „Obecności” drugiego człowieka prosząc Ją, aby działała i przejawiała Swoją Wielką Doskonałość we wszelkiej zewnętrznej działalności byłoby idealną drogą i poprawnym użytkowaniem naszych myśli oraz przyniosłoby większe rezultaty, niż zewnętrze mogłoby sobie kiedykolwiek wyobrazić.

ISBN 10:  83-60280-22-3

ISBN 13:  978-83-60280-22-5

EAN:  9788360280225

Dodatkowe informacje

Waga 490 g
Wymiary 14.5 × 20.5 cm
Autor

Saint Germain

Książka

okładka miękka

Objętość

302 strony